czwartek, 3 listopada 2011

Shockwave this... Shockwave that...*


Nie wiem ile razy w tym roku pojawi się magiczne słowo Transformers i w jakich kontekstach. Proszę o wybaczenie zboczenia maniaka, bo tematu dziś tylko dotykam, a to za sprawą poleconego kiedyś przez Pana Michała K. projektu o nazwie Shockwave, którym katuję się parę miesięcy a uwielbienie dla tej muzyki nie maleje.
Na początek trochę biografii. Jak podają dostępne źródła, pierwsze demo sterroryzowało ulice miasta Erie w roku 1997. Zamaskowani goście o ksywach Donald Super, Warbux, Firefly, ScrapIron, Biff Justice i Callahan ochrzcili swój pierwszy oficjalny materiał tytułem Warpath. Na mojej twarzy zagościł uśmiech gdy zobaczyłam pozostałe tytuły albumów i poszczególnych utworów. Silna inspiracja Transformers podziałała do tego stopnia że... stwierdziłam krótko: muszę to mieć.
Obawiałam się jednej rzeczy: że zespół gra po linii Enter Shikari. Jakie było moje zaskoczenie gdy usłyszałam agresywny, dynamiczny, klasyczny (to niewłaściwe słowo) hardcore w najczystszej postaci. Powiem więcej: ta muzyka nie tylko idealnie pasuje do sampli wyjętych z kreskówki, ale i oddaje jej klimat. Wbrew pozorom to nie jest infantylna bajeczka, tylko regularna wojna, pomiędzy dwiema zwalczającymi się frakcjami.
Słuchając Ultimate Doom obrazy z kreskówki odżywają w mojej głowie. Aktualnie Divide and Conquer powoduje u mnie przypływ gniewu skierowany w stronę Michaela Baya za zmarnowanie postaci Shockwave'a, bo gdyby miał przynajmniej połowę agresji zespołu... to ludzie marudzili by że Michaś przedobrzył. The Insecticon Syndrome przytłacza ciężarem i... naprawdę mam wrażenie że utwór wykonują Insecticony.
Albumy są tak oldschoolowe jak kreskówka, więc polecam gorąco. Przyznaję że z trudem przychodzi wyciągnięcie mnie na koncert, ale show w wykonaniu tych panów bym nie pogardziła. Niestety pozostaje tylko odpalić Live in Poland.
PS: sorry za chaos. Linka do płyty nie będzie. Znajdźcie sami.
PS2: pełnią szczęścia byłby utwór o tytule Starscream
______________________________________________
*w jednym odcinku tak marudził Starscream. Nie pamiętam dokładnie w którym... jak się upewnię to uzupełnię.

2 komentarze:

c pisze...

ale wypadaloby jeszcze gwoli scilosci napisac, ze ban zwie sie shockwave

L-Havoc pisze...

poprawione